Rolnicy z Lubelskiego będą protestować przed przejściem granicznym w Dołhobyczowie.
– To oddolna inicjatywa rolników, którzy sprzeciwiają się umowie z krajami Mercosour oraz importowi towarów rolnych z Ukrainy – mówi jeden z organizatorów protestu, pan Piotr. – Niszczą naszą gospodarkę. Na dzień dzisiejszy zboże kosztuje sześćdziesiąt parę złotych, kukurydza sucha też w granicach sześćdziesięciu paru, maksymalnie siedemdziesięciu złotych, gdzie koszt wysuszenia jest 200 zł od tony, a mokra kukurydza była w cenie czterdziestu paru złotych. To są koszty, które zostały poniesione, a nie ma z tego zysku. I już teraz wegetujemy. Na przykład import cukru z Ukrainy w ramach kontyngentów, podczas gdy u nas w powiecie hrubieszowskim mamy bardzo dużą produkcję. Działają tu dwa zakłady – cukrownia Werbkowice i cukrownia Krasnystaw.
CZYTAJ: Tysiące rolników na ulicach. Trwają protesty przeciw umowie z Mercosur
Protest rozpocznie się w okolicach polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Dołhobyczowie o godzinie 11.00 i potrwa do 15.00. Rolnicy nie planują blokowania drogi, ale w czasie ich zgromadzenia mogą pojawić się utrudnienia w ruchu.
MaK / opr. LisA
Fot. Piotr Janiak / archiwum













