Drastyczne podwyżki cen paliw dotykają nie tylko kierowców, ale również rolników. Podlascy producenci rolni dyskutowali o tym problemie z ministrem rolnictwa w Podlaskiej Izbie Rolniczej.
Rolnicy mówią, że wyższe ceny ropy oznaczają dla nich dodatkowe koszta produkcji.
– Zwiększona cena oleju napędowego jest dla nas czynnikiem podnoszącym koszta produkcji. To może prowadzić do wzrostu cen żywności – tłumaczy prezes Podlaskiej Izby Rolniczej Grzegorz Leszczyński.
Na początku sezonu polskie rolnictwo musi zmierzyć się nie tylko z suszą i wysokimi cenami nawozów, ale również z podwyżką cen paliw. Apelują oni do władz o pomoc, by być w stanie dalej prowadzić produkcję.
Podlascy producenci rolni w związku z wysokimi cenami paliwa, rezygnują również z eksportu za granicę, który staje się dla nich nieopłacalny. – Będziemy starali się uruchomić wsparcie dla rolników, zarówno z budżetu krajowego jak i ze środków pochodzących z Unii Europejskiej – mówi minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Eksperci prognozują dalsze wzrosty cen paliwa, a rolnicy obawiają się, że mogą one doprowadzić do znacznego zmniejszenia produkcji, a co za tym idzie do zwiększenia cen żywności.
KK / red: at / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Na zdjęciu obrady Podlaskiej Izby Rolniczej z udziałem ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego (źródło: www.facebook.com/podlaskair/ – materiał nadesłany)













