Decyzji finalnej jeszcze nie ma, ale jest wstępna akceptacja UNESCO w sprawie planu zarządzania Puszczą Białowieską – po tym, jak pod koniec ubiegłego roku obszerny dokument trafił do paryskiego Centrum Światowego Dziedzictwa.
– Dotychczasowe informacje, jakie docierają do Polski na temat planu Białowieża Forest są obiecujące – mówi wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała.
– Zgodnie z Planem Zarządzania Puszczą Białowieską: 96 proc. powierzchni polskiej części Puszczy Białowieskiej ma być pozostawione tylko naturze, co oznacza, że tradycyjnie rozumiana gospodarka leśna oraz polowania zostaną tam wykluczone. Plan zachowuje dotychczasowe zasady dostępu do obiektu dla mieszkańców i turystów, ale projekt przewiduje też inne zmiany w zarządzaniu puszczą – tłumaczy wiceminister Dorożała.
– Mam takich kilka elementów, jak np. kwestia drogi wzdłuż granicy, która będzie wyłączona jako zupełnie osobna strefa, kwestia częściowej likwidacji niektórych dróg, które są zbędne. Lasy Państwowe też przygotowały taką analizę pod kątem bezpieczeństwa, też pod kątem przyrodniczym – mówi wiceminister.
Puszcza Białowieska jest jednym z 1248 obiektów znajdujących się na prestiżowej liście obiektów Światowego Dziedzictwa UNESCO. Zaledwie 235 z nich to dobra przyrodnicze.
W 2014 r. Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO przyjął propozycję wpisania całej Puszczy Białowieskiej na Listę Światowego Dziedzictwa. Od tego czasu Polska była zobowiązana do przygotowania Planu Zarządzania dla Puszczy Białowieskiej.
RM / red: at, gl / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. Marcin Mazewski (PRB) – materiał nadesłany














