Sprzeciw wobec planowanej umowy handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur oraz liberalizacji handlu z Ukrainą to główne powody protestu rolników z regionu. Manifestacja odbyła się dziś (30.12.2025) przed siedzibą Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie.
Zgromadzenie było częścią ogólnopolskiej akcji środowiska rolniczego i – jak podkreślali organizatorzy – miało charakter legalny, pokojowy i symboliczny, bez blokowania dróg oraz utrudnień w ruchu.

Obawy o opłacalność produkcji i bezpieczeństwo żywności
Rolnicy obawiają się, że napływ tańszych produktów z zagranicy, wytwarzanych według innych standardów niż obowiązujące w Unii Europejskiej, może zagrozić opłacalności krajowej produkcji oraz bezpieczeństwu żywnościowemu. Podczas wystąpień zwracano uwagę na rosnące koszty produkcji przy jednoczesnym spadku cen skupu płodów rolnych, w tym zbóż i mleka.

Głos polityków obecnych na miejscu
Protest wsparł także europoseł Tomasz Buczek, który – obecny na miejscu – również sprzeciwiał się planowanej umowie UE-Mercosur. Jak podkreślał, jego zdaniem porozumienie może uderzyć zarówno w polskich rolników, jak i w konsumentów, ze względu na różnice w normach produkcji żywności poza Unią Europejską.

Rozmowy z przedstawicielami administracji
Na zakończenie zgromadzenia Krzysztof Kosiński, dyrektor Wydziału Rolnictwa i Środowiska Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie, podziękował za spokojny przebieg demonstracji i zaprosił delegację rolników do środka na rozmowy.
SM / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Rzeszów)
Fot. Sylwia Miś (PRRz) – materiał nadesłany
















