Zalane łąki i woda coraz bliżej zabudowań. Tak wygląda sytuacja w miejscowościach Ptaki i Cieciory w powiecie kolneńskim, które leżą nad rzeką Pisą.
Służby uspokajają – do stanu ostrzegawczego nad rzeką Pisą brakuje jeszcze kilkudziesięciu centymetrów. A woda rozlewa się głównie na łąkach. Chociaż są wyjątki.
Woda coraz bliżej
– Moja działka jest dosyć blisko rzeki, więc wodę już widać na działce. Pod samym domem jeszcze nie jest, ale już podchodzi coraz bliżej. Dom jest wyżej, więc jeszcze nie jest zagrożony, ale wszystko to, co na podwórku, to już powoli jest zalewane. Na wszystkich łąkach dookoła już stoi woda – mówi jeden z mieszkańców.
Pisa nie zamarzła
– Woda jest wyższa, ale nie ma niebezpieczeństwa – uspokaja starszy brygadier Tomasz Sielawa, zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kolnie.
– Nie ma powodu do nerwów. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej wraz z pracownikami Urzędu Gminy udali się do miejscowości Cieciory, gdzie przepływa rzeka Pisa i znajduje się most drewniany, który zawsze był newralgicznym punktem przepływu rzeki. Stwierdzili, że rzeka nie jest zamarznięta, cały czas płynie. Także uspokajam, stan wody rzeki Pisy w miejscowości Ptaki to 191 centymetrów, stan ostrzegawczy 210, a stan alarmowy to aż 240 – wyjaśnia Tomasz Sielawa.
Niegroźne rozlewiska
– Także pracownicy Urzędu Gminy w Turośli i miejscowi strażacy ochotnicy regularnie kontrolują sytuację – zapewnia Marian Kuliś, komendant Ochotniczych Straży Pożarnych w gminie Turośl.
– Te rozlewiska póki co nie są groźne. Woda w tej chwili rozlewa się na łąki, ale to są obszary duże. Nieznacznie wzrasta poziom, widać, że przybywa cały czas, ale jeszcze do stanu ostrzegawczego brakuje nam trochę. Zatory lodowe chyba są w niższym biegu rzeki. U nas nie ma – mówi Marian Kuliś.
Niebezpieczny lód
Część rozlewisk jest zamarznięta. Ale strażacy przestrzegają, żeby nie wchodzić na lód. Nigdy nie wiemy jakiej jest grubości i jak głęboka woda jest pod nim.
PW / red: gl / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. Paweł Wądołowski (PRB) – materiał nadesłany













