Zimą łatwo o spadek energii i infekcje. Jak powinna wyglądać dieta w mroźne dni i co warto jeść, by wzmocnić odporność organizmu? O tym w audycji Polskiego Radia Rzeszów opowiedziała dietetyczka Sabina Walat, dzieląc się praktycznymi i łatwymi do zastosowania poradami.
Zima zostaje z nami na dłużej
Mróz i zmienna pogoda sprawiają, że częściej myślimy o odporności i energii na co dzień. W audycji o zimowym odżywianiu opowiadała Sabina Walat, dietetyczka z Zespół Szkół Gospodarczych w Rzeszowie.
Co naprawdę rozgrzewa?
Jak podkreślała ekspertka, nie wszystkie produkty „rozgrzewają” tak samo. Najwięcej ciepła w procesie trawienia dają białka – zarówno zwierzęce, jak i roślinne. Mięso, jajka, nabiał, ale też rośliny strączkowe, orzechy czy mak powinny częściej pojawiać się zimą na talerzu. Witaminy z warzyw i owoców nie grzeją, ale wzmacniają odporność.
Ciepłe posiłki mają znaczenie
Zimą warto zaczynać dzień od śniadania – najlepiej na ciepło. Jajecznica, owsianka czy pełnoziarniste pieczywo z dodatkami to dobry wybór. Dietetyczka zachęca także do jedzenia zup: treściwych, ciepłych i sycących, np. krupników czy rosołów.
Kiszonki, mrożonki i przyprawy
Kiszone ogórki i kapusta wspierają odporność, a mrożone warzywa i owoce są dobrym zamiennikiem świeżych zimą. Warto też sięgać po przyprawy: imbir, cynamon, goździki czy kardamon – idealne do herbat i dań.
Rozmowę prowadziła Iwona Piętak.
IP / ACz / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Rzeszów)
Fot. Remigiusz Lewicki (PRRz) – materiał nadesłany














