Ruszają prace polowe, a to oznacza wzrost liczby wypadków. Główne przyczyny to pośpiech, rutyna i lekceważenie zasad BHP.
– Województwo lubelskie jest na czele statystyk, jeśli chodzi o wypadki w rolnictwie. W ubiegłym roku doszło do ponad 1600 tego typu zdarzeń – mówi gość porannej rozmowy Radia Lublin dyrektor lubelskiego oddziału Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Mateusz Winiarski. – Od kilku lat ta liczba wypadków spada. W zeszłym roku było ich o 171 mniej niż w 2024 roku. Każdy wypadek to nie jest przypadek. To jest ciąg zaniedbań. Niestety zapominamy o zasadach bezpieczeństwa. Warto przypomnieć, że rolnik nie ma części zamiennych. Maszyny mają części zamienne. Rolnik nie. Jeśli ta osłona wałka przekazu mocy zostanie zdjęta i wciągnie rękę, no to będzie proteza. Tej ręki już nigdy nie będzie. Ona nie odrośnie.
Cała rozmowa w materiale wideo:
Podobnie jak w latach ubiegłych, tak i w tym KRUS przeprowadzi akcję wymiany wałków osłony przekaźnika mocy.
PaSe / opr. PrzeG
Fot. Paweł Pikul













