Lis wpadł do zbiornika wodnego w rejonie górnej stacji wyciągu Gromadzyń i nie mógł samodzielnie wydostać się na brzeg. Zwierzę uratowali strażacy z Ustrzyk Dolnych.
Lis uwięziony w zbiorniku przy wyciągu Gromadzyń
Do nietypowej interwencji doszło w rejonie górnej stacji wyciągu Gromadzyń. Lis znalazł się w zbiorniku wodnym i nie był w stanie samodzielnie się z niego wydostać. Na miejsce wezwano strażaków z Ustrzyk Dolnych. Po przyjeździe kierujący działaniem ratowniczym potwierdził zagrożenie, a ratownicy rozpoczęli próby wydostania zwierzęcia z wody.

Strażacy bezpiecznie wyciągnęli zwierzę z wody
Po kilku próbach lis został bezpiecznie podjęty przy pomocy chwytaka. W działaniach uczestniczyła także Bieszczadzka Organizacja Ochrony Zwierząt, która wsparła strażaków w bezpiecznym postępowaniu ze zwierzęciem. Po zakończeniu interwencji lis został wypuszczony do lasu.
Służby apelują: nie chwytajmy dzikich zwierząt samodzielnie
Strażacy przypominają, że dzikie zwierzę, nawet osłabione, może być niebezpieczne. W stresie może próbować się bronić, gryźć lub drapać. Może być też nosicielem pasożytów i chorób groźnych dla ludzi oraz zwierząt domowych. W podobnych sytuacjach należy zachować dystans, nie dotykać zwierzęcia i powiadomić odpowiednie służby.
KM (PRRz) – źródło: KP PSP Ustrzyki Dolne /materiał nadesłany/















