Najpiękniejsze klacze zaprezentują się w sobotę (08.08) w Janowie Podlaskim. Odbywa się tam 48. Narodowy Pokaz Koni Arabskich, podczas którego publiczność ma okazję obejrzeć blisko 130 arabów z państwowych i prywatnych stadnin.
CZYTAJ: Minister rolnictwa: Konie arabskie to nasza chluba i marka
– Polska słynie z doskonałych klaczy. Ich pokaz ma szczególne znaczenie zwłaszcza dla hodowców – mówi Anna Stojanowska, doradca do spraw hodowli koni dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. – Stare przysłowie mówi, że o sile hodowli stanowią matki. Dla wszystkich klacz jest synonimem trwałości hodowli. Dobra klacz daje gwarancję dobrej przyszłej hodowli. Nie ma chyba nic piękniejszego niż klacz arabska. Niesie ona w sobie taki pierwiastek delikatności, ulotności, która ludziom się bardzo podoba.
CZYTAJ: Piękno i zachwyt. Pokazy i aukcje koni arabskich w Janowie Podlaskim
W piątek w ramach Narodowego Pokazu Koni Arabskich prezentowały się ogiery. Za co mogliśmy je podziwiać? – To przepiękne konie, pięknie się ruszają, są pięknie pokazane. Ogiery od klaczy różnią się swoją dominacją, charakterem, siłą i energią. Klacze są bardziej delikatne. Warto przyjechać, zobaczyć na żywo i samemu ocenić – mówi prezenter koni Paweł Jastrzębski.
Konie najwyżej ocenione podczas piątkowych i sobotnich pokazów powalczą w niedzielę (09.08) o tytuły czempionów Polski.
Zwieńczeniem imprezy będzie słynna na całym świecie aukcja koni arabskich Pride of Poland, którą zaplanowano na niedzielę. Na sprzedaż wystawionych zostanie 16 koni z państwowych stadnin i jeden embrion. Faworytką tegorocznej aukcji jest utytułowana klacz Poganinka z michałowskiej stadniny znana przede wszystkim z pięknego ruchu.
W ubiegłym roku na aukcji Pride of Poland wylicytowano 13 koni za łączną kwotę ponad 1,3 mln euro.
MaT / opr. ToMa
Fot. Piotr Michalski / archiwum













