Władze Lipska mogą już oficjalnie płoszyć wilki pojawiające się w mieście. Zgodę wydał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku. Decyzja ma związek z powtarzającymi się zgłoszeniami mieszkańców o obecności drapieżników.
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku wydał zgodę na umyślne płoszenie i niepokojenie wilków na wniosek burmistrza Lipska. W ostatnim czasie mieszkańcy gminy zgłaszali zauważenie wilków w okolicach ich domów oraz ataki na zwierzęta gospodarskie i domowe.
Zgoda dotyczy jednak wyłącznie wilków, które wykazują niepożądane zachowania, czyli między innymi nie zachowują płochliwości, regularnie przebywają w pobliżu zabudowań, uporczywie powodują szkody, są agresywne lub stwarzają zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Płoszenie może być prowadzone w odległości do 500 metrów od budynków mieszkalnych i gospodarskich.
Do odstraszania mogą być wykorzystywane między innymi petardy, pistolety hukowe, broń myśliwska, urządzenia emitujące dźwięk, klaksony samochodowe oraz latarki z trybem migania. W decyzji podkreślono, że działania muszą być prowadzone z zachowaniem szczególnej ostrożności i zasad bezpieczeństwa. Wilki nie mogą zostać okaleczone, zranione ani zabite.
Zezwolenie obowiązuje do 31 grudnia 2027 roku. Każde przeprowadzone płoszenie lub niepokojenie wilka należy udokumentować w osobnej informacji i przekazać do Urzędu Miejskiego w Lipsku.
W ubiegłym roku zgodę taką uzyskało miasto oraz gmina Augustów.
MS / red: art / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. pixabay.com














