AGRORADIO
  • Strona główna
  • Wiadomości
    • LUBELSKIE
    • PODKARPACKIE
    • PODLASKIE
    • POLSKA
    • ŚWIAT
  • Na zdrowie
  • Bądź EKO!
    • Ekoradio Lublin
    • Poradnik działkowca
    • Żyj zdrowo
  • Dotacje
  • Galerie
  • Kontakt
  • Strona główna
  • Wiadomości
    • LUBELSKIE
    • PODKARPACKIE
    • PODLASKIE
    • POLSKA
    • ŚWIAT
  • Na zdrowie
  • Bądź EKO!
    • Ekoradio Lublin
    • Poradnik działkowca
    • Żyj zdrowo
  • Dotacje
  • Galerie
  • Kontakt
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
AGRORADIO
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

AGRORADIO > Lubelskie > Nie będzie farmy wiatrowej, ale są prawa miejskie. Jak się żyje w Końskowoli?

Nie będzie farmy wiatrowej, ale są prawa miejskie. Jak się żyje w Końskowoli?

przez Redakcja
2025-10-29
w Lubelskie
Share on FacebookShare on Twitter

Czy spór wokół stawiania na terenie gminy Końskowola wiatraków zakończył się na dobre wraz z niedawną decyzją tamtejszych radnych? O tym, ale także o bezpieczeństwie w gminie oraz o prorozwojowych inwestycjach samorządu Mariusz Majkutewicz, burmistrz Końskowoli opowiada w rozmowie z Tomaszem Nieśpiałem.

20251021_133622.jpg

Panie burmistrzu, opadły już emocje po tym, jak radni zdecydowali, że w waszej gminie nie powstanie farma wiatrowa?

– Myślę, że tak. Duża część tych emocji była troszkę na wyrost. Ta decyzja rady miasta nie dotyczyła już samej lokalizacji wiatraków ani zmian w planie, tylko rozpoczynała dyskusję, czy te wiatraki mają być czy nie. W jakiej ilości, w jakiej wysokości. Troszkę większe emocje niż etap, na którym byliśmy. Ale kurz już opadł i kolejne zadania dnia codziennego przed nami – podkreśla burmistrz Majkutewicz.

CZYTAJ: PSZOK w Końskowoli czeka remont. Burmistrz: Zmiana będzie wizerunkowa i jakościowa

Ta decyzja oznacza koniec sporów, protestów?

– Tak mi się wydaje, bo teraz nie ma przeciwko czemu protestować. Chociaż Don Kichot był bardzo ambitny i protestował tam, gdzie tych wiatraków nie było. Z perspektywy formalnej nie ma żadnego kroku, który by zbliżał lub w jakikolwiek sposób procedował nad tym projektem. To inwestorzy składają wniosek o lokalizację. To oni są tym pierwszym ogniwem, później cały łańcuch się uruchamia. Jako burmistrz mam obowiązek takie wnioski przedstawić wysokiej radzie. Dopóki nie złożą nowych wniosków, bo do tego mają prawo, na tym etapie mamy zakończone.

20251021_133609.jpg

Czy już się pan przyzwyczaił do tego, że jest burmistrzem i że Końskowola jest miastem. Po 155 latach odzyskała te zabrane prawa miejskie?

– To, że Końskowola jest miastem, to było bardzo naturalne. Jak babcia, która mieszkała w Końskowoli, wychodziła do sklepu to mówiła, że idzie „na miasto”. To u nas nie zanikło. Ta „miejskość” była. Z kolei tytuł burmistrza jeszcze dziwnie brzmi w uszach, nie ukrywam.

Od lat nie zmienia się to, że w Końskowoli bije serce polskiego szkółkarstwa. Tak się reklamujecie. Trudno sobie wyobrazić Końskowolę bez ogrodnictwa.

– Tak, to nasza duma i źródło dochodów dla naszych mieszkańców. Odnaleźliśmy się w tym, potrafiliśmy utrzymać tę produkcję przez setki już lat. Ona się jak najbardziej rozwija. Rocznie gminę Końskowola opuszczają miliony sadzonek, drzew czy roślin ozdobnych, owocowych. A powierzchnia to są setki hektarów. Dochodowość jest wysoka, mamy bardzo dobrą jakość. Dzięki temu rozwijamy się jako szkółkarze, a nie zwijamy na szczęście. Z jednej strony wchodzą nowe gatunki, ściągane z zagranicy czy u nas są uprawiane. Z drugiej strony ta jakość. Jeżeli ktoś kupi sto sztuk czegoś, to się cieszę, że za rok one się w stu procentach przyjęły. To jest bardzo istotne. Dzisiaj kupić roślinę nie jest trudno, ale żeby ona przetrwała. Kiedy pytam moich producentów róż, co jest najważniejsze, to oni wskazują na bezobsługowość. Ta profesjonalizacja powoduje, że wybiera się te gatunki, które dla użytkownika nie są tylko źródłem problemów, tylko potrafią cały czas cieszyć oko.

Cała rozmowa w materiale audio

Największym wydarzeniem związanym ze szkółkarstwem w gminie Końskowola jest organizowane w lipcu każdego roku Święto Róż. Przyciąga ono miłośników ogrodnictwa i turystów z całej Polski.

ToNie / opr. PrzeG

Fot. ToNie


Tagi: burmistrzinfokońskowolapuławyszkółki

Czytaj także

Na zdrowie

„Trzeba się badać”. Marsz Różowej Wstążki przeszedł przez Lublin [ZDJĘCIA, WIDEO]

2026-09-25
Na zdrowie

Sezon grypowy coraz bliżej. Szczepionki już dostępne, ale zainteresowanie wciąż niewielkie

2026-09-22
Lubelskie

Noc z silnym wiatrem. Możliwe porywy do 80 km/h i burze

2026-09-21
Lubelskie

„Ahoj, Przygodo!”. Festiwal górski rozpoczyna się w Puławach

2026-09-18
Lubelskie

Puszcza Solska w tarapatach. Agresywne szkodniki atakują! [ZDJĘCIA]

2026-09-18
Lubelskie

Skażona woda w gminie Szastarka. Potrzebna dezynfekcja wodociągu

2026-09-18
Następna wiadomość

Najlepsi rolnicy i producenci ekologiczni z Lubelskiego uhonorowani [ZDJĘCIA]

Proponowane

Cztery łosie na działkach w Lublinie. Interweniowały służby [ZDJĘCIA]

2026-09-25

Jak chronić lokalne tradycje? Europejskie Dni Dziedzictwa na Podkarpaciu

2026-09-25

Podlaski Festiwal Dobrego Smaku przed dworcem PKS w Białymstoku. Przysmaki, muzyka i atrakcje

2026-09-25

Zabytkowe traktory ruszyły przez Beskid Niski. Na trasie 15 maszyn

2026-09-25
logo512t-2

agroradio.pl
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200

Redakcja portalu
redakcja@agroradio.pl

Reklama
reklama@agroradio.pl

Partnerzy

agro-bialystok
agro-rzeszow

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Wiadomości
    • LUBELSKIE
    • PODKARPACKIE
    • PODLASKIE
    • POLSKA
    • ŚWIAT
  • Na zdrowie
  • Bądź EKO!
    • Ekoradio Lublin
    • Poradnik działkowca
    • Żyj zdrowo
  • Dotacje
  • Galerie
  • Kontakt

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji.

Strona wykorzystuje cookie. Privacy and Cookie Policy.