Zimą chowają się w piwnicach, bunkrach i starych schronach, gdzie w ciszy i chłodzie przeczekują najtrudniejsze miesiące. Nietoperze z Suwalskiego Parku Krajobrazowego właśnie zostały policzone.
Przez 3 dni przyrodnicy sprawdzali 20 zimowisk na terenie parku i jego otuliny. Tegoroczne silne mrozy sprawiły, że szczególnego znaczenia nabiera odpowiedni mikroklimat tych miejsc – chłodny, wilgotny i stabilny, pozwalający zwierzętom bezpiecznie przetrwać zimę.
Łącznie naliczono 227 zimujących nietoperzy. Najliczniejszy okazał się nocek rudy – to ponad sto osobników. Odnotowano także gacki brunatne, mopki zachodnie, nocki Natterera oraz mroczki pozłociste.

Chociaż tego ostatniego gatunku w naszym regionie ubywa, to ogółem wszystkich nietoperzy jest – mniej więcej – tyle samo co w zeszłym roku. To głównie zasługa pracowników parku, którzy dbają o ich siedliska. Średnio w jednym zimowisku przebywało ponad 11 osobników.
Przyrodnicy podkreślają, że zimowe liczenia nietoperzy są kluczowe dla monitorowania kondycji populacji i skutecznej ochrony tych pożytecznych ssaków.
W Suwalskim Parku Krajobrazowym liczenia odbywają się od ponad 20 lat.
AT / red: art, sk / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. Suwalski Park Krajobrazowy /materiał nadesłany/

















