Nadleśnictwo Zwierzyniec kupiło jeszcze w lutym pięć danieli zwyczajnych. Zwierzęta zasiliły populację 30 osobników żyjących na terenie Ośrodka Hodowli Zwierzyny Bukownica w gminie Tereszpol. Po co nadleśnictwu taki zakup?
CZYTAJ: Uwaga, zwierzę na drodze! Jak uniknąć nieszczęśliwego spotkania?
– Chodzi o tak zwaną „świeżą krew” – mówi rzecznik zwierzynieckich leśników, Łukasz Kowalczyk. – Ponieważ w okolicy nie ma danieli, dotychczasowa populacja była zamknięta, czyli nie było wymiany genów między osobnikami. Była mocno ograniczona, mało zróżnicowana genetycznie. Dlatego w tym roku zakupiliśmy pięć danieli. Niedawno zostały wypuszczone na wolność. Już dostałem informację, że zaaklimatyzowały się, chodzą razem z tym stadem, które tam występuje w stanie dzikim.

Daniel to ssak z rodziny jeleniowatych, mniejszy od jelenia szlachetnego, ale większy od sarny. Zwierzęta te występują w Europie już od starożytności, ale nie są gatunkiem rodzimym – zostały sprowadzone z Azji. Aktualnie populacja daniela w Polsce wynosi około 36 tysięcy osobników i z roku na rok rośnie.
JN / opr. ToMa / MatA
Film i fot. Nadleśnictwo Zwierzyniec (źródło: www.facebook.com/zwierzyniec/)















