Ochrona Puszczy Białowieskiej ma ogromne poparcie Polaków jak i lokalnej społeczności. Nawet dziewięciu na dziesięciu pytanych uważa, że procesy naturalne w puszczy powinny mieć pierwszeństwo.
To wyniki z ogólnopolskich badań społecznych wykonanych przy okazji przygotowywania planu zarzadzania puszczą jako obiektem światowego dziedzictwa UNESCO. O wynikach badań przypomina właśnie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku.
– 92 procent badanych mówi raczej tak i zdecydowanie tak dla ochrony całego obszaru Puszczy Białowieskiej. 78 procent mówi nie dla pozyskania tam drewna, a 77 procent jest też za całkowitym zakazem polowań na chronionym obszarze. To pokazuje, że nie są to abstrakcyjne pomysły z gabinetów urzędników, polityków czy aktywistów, ale propozycje szeroko popierane przez zdecydowaną większość Polaków, w tym także mieszkańców okolic Puszczy Białowieskiej – mówi szef RDOŚ Adam Juchnik.
Tymczasem na niedawnym wyjazdowym posiedzeniu sejmowej komisji ochrony środowiska, jaka odbyła się w Białowieży, pojawiały się głosy części samorządowców, którzy krytykowali wprowadzane ograniczenia między innymi w pozyskiwaniu drewna.
W odpowiedzi Adam Juchnik z RDOŚ przypomina, że samorządy nie są stratne, bo za każdy hektar chronionych terenów otrzymują dodatkowe pieniądze. W przypadku puszczańskich gmin – to od 2 do 4 milionów złotych ekstra na dowolne wydatki.
Aktualnie trwają prace nad przyjęciem zintegrowanego planu zarządzania puszczą Białowieską jako obiektu światowego dziedzictwa UNESCO. Zgodnie z nim planowane jest tam wprowadzenie znacznych ograniczeń związanych z gospodarką leśną.
RM / red: at / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. Joanna Szubzda (PRB) – materiał nadesłany













