AGRORADIO
  • Strona główna
  • Wiadomości
    • LUBELSKIE
    • PODKARPACKIE
    • PODLASKIE
    • POLSKA
    • ŚWIAT
  • Na zdrowie
  • Bądź EKO!
    • Ekoradio Lublin
    • Poradnik działkowca
    • Żyj zdrowo
  • Dotacje
  • Galerie
  • Kontakt
  • Strona główna
  • Wiadomości
    • LUBELSKIE
    • PODKARPACKIE
    • PODLASKIE
    • POLSKA
    • ŚWIAT
  • Na zdrowie
  • Bądź EKO!
    • Ekoradio Lublin
    • Poradnik działkowca
    • Żyj zdrowo
  • Dotacje
  • Galerie
  • Kontakt
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
AGRORADIO
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki

AGRORADIO > Posłuchaj > Jak zatrzymać mieszkańców? Burmistrz Końskowoli o inwestycjach w gminie

Jak zatrzymać mieszkańców? Burmistrz Końskowoli o inwestycjach w gminie

przez Redakcja
2026-07-03
w Posłuchaj
Share on FacebookShare on Twitter

O tegorocznych priorytetach inwestycyjnych gminy Końskowola, czyli m.in. o rozbudowie infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, budowie nowego ujęcia wody oraz o modernizacji lokalnych dróg z burmistrzem Końskowoli Mariuszem Majkutewiczem rozmawia Tomasz Nieśpiał.

RL: Ponad 3,5 mln zł dofinansowania na budowę ulicy Kwiatowej w Starej Wsi otrzymała gmina Końskowola w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. To chyba taki prezent na 540-lecie sołectwa, które niedawno świętowaliście.

Mariusz Majkutewicz: Tak się złożyło, choć nie było to wcześniej planowane. To bardzo miła niespodzianka, że udało się pozyskać te środki. Początkowo byliśmy na liście podstawowej, ale z częściowym dofinansowaniem – w wysokości około miliona złotych. Dopiero po rozstrzygnięciu przetargów okazało się, że tych pieniędzy jest więcej i udało się uzyskać pełną kwotę. Dofinansowanie w wysokości 3,5 mln zł stanowi 60 procent wartości całej inwestycji, która wynosi około 6 mln zł. Rozwój gminy w dużej mierze zależy od inwestycji w infrastrukturę, która umożliwia budowę nowych domów i przyciąga nowych mieszkańców. Widzimy, że to się przekłada na sukces. Mamy choćby doświadczenia sprzed kilku lat, kiedy z polnej drogi łączącej Końskowolę z Puławami powstała nowa droga asfaltowa z chodnikiem, oświetleniem, kanalizacją i innymi ważnymi mediami. Dziś w tym rejonie powstaje kilkanaście inwestycji mieszkaniowych – zarówno jednorodzinnych, jak i wielorodzinnych. Widać więc wyraźnie, że takie działania się przekładają na rozwój. Problem demografii dotyczy wielu gmin, dlatego inwestowanie w tę tkankę, która pozwala lokować nowe obiekty mieszkalne jest bardzo ważne również dla naszej gminy.

RL: Czyli jest to taki koszt, którego samorządowiec, też z Pana doświadczeniem, nie szczędzi, nie żałuje.

MM: To w pewnym sensie paradoks, ponieważ gdy zmienia się miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i wyznacza nowe tereny inwestycyjne – czy to pod zabudowę mieszkaniową, usługową, czy przemysłową – gmina musi przygotować ekspertyzę urbanistyczną i analizę, czy taki teren jest rzeczywiście potrzebny. I paradoksalnie – podkreślę to słowo – w gminie Końskowola, gdyby wszystkie działki przeznaczone w miejscowym planie pod zabudowę jednorodzinną lub wielorodzinną zostały zagospodarowane zgodnie z maksymalnymi parametrami dotyczącymi intensywności i wysokości zabudowy, to w gminie liczącej obecnie około 8,5 tysiąca mieszkańców mogłoby zamieszkać nawet 80 tysięcy osób. Mamy więc bardzo duże zasoby terenów, ale ich atrakcyjność jest zróżnicowana – jedne obszary stają się bardziej popularne, inne mniej. Część działek jest trudna do sprzedaży, inne nie są postrzegane jako atrakcyjne przez mieszkańców. W efekcie ta „popularność urbanistyczna” rozkłada się nierównomiernie. Obecnie najbardziej atrakcyjny obszar to teren między Końskowolą a Puławami, które jako miasto powiatowe pełnią funkcję lokalnego lidera. Pewnym ograniczeniem jest Wisła, która naturalnie wyznacza kierunki rozwoju – dlatego ekspansja przebiega głównie na wschód, w stronę naszej gminy. Dzięki inwestycjom w drogę łączącą Puławy z Końskowolą, a także dzięki obecnej inwestycji, o której mówił pan redaktor, ten obszar staje się jeszcze bardziej atrakcyjny dla inwestorów. W efekcie liczymy – w wariancie optymistycznym – na wzrost liczby mieszkańców gminy, a w wariancie umiarkowanym przynajmniej na utrzymanie obecnego poziomu.

RL: Kwestia demografii to jedno z najważniejszych wyzwań dla każdego samorządu dzisiaj, ale wracając do kwestii infrastruktury drogowej, potrzeb w zakresie właśnie budowy, przebudowy dróg oczywiście więcej niż ta ulica Kwiatowa w Starej Wsi.

MM: Warto podkreślić, że dla mieszkańców wszystkie drogi są „nasze”, choć w rzeczywistości znaczna część głównych ciągów komunikacyjnych to drogi powiatowe. Dlatego staramy się na bieżąco rozmawiać z powiatem puławskim, aby uwzględniał odcinki przebiegające przez naszą gminę w planach remontowych. W tym roku udało się zrealizować krótki, ale bardzo ważny odcinek między Końskowolą a Opoką. To kilkaset metrów drogi, która była w bardzo złym stanie, a obecnie jest na etapie kładzenia warstwy wyrównawczej. Równocześnie z własnych środków wyremontowaliśmy odcinek ulicy Spokojnej w centrum Końskowoli. To również kilkaset metrów drogi, ale o dużym znaczeniu dla mieszkańców. Wymieniono nawierzchnię, wykonano oświetlenie – różnica jest ogromna. Potrzeby w zakresie infrastruktury drogowej są jednak nadal bardzo duże. Tych dróg jest dużo, a mamy niestety taką technologię, że one często się psują, robią się dziury. W tym roku realizowane są m.in. ulice Kwiatowa i Akacjowa w Starej Wsi, odcinek w kierunku Opoki oraz wspomniana ulica Spokojna. W przyszłości będziemy także zabiegać – jeszcze w tym roku lub na początku przyszłego – o wsparcie Rady Powiatu Puławskiego w zakresie zabezpieczenia środków na kolejne inwestycje drogowe w przyszłorocznym budżecie.

RL: Drogi oczywiście są ważne, ale tych inwestycji potrzebnych i oczekiwanych przez mieszkańców także jest sporo. Na te inwestycje w tym roku przeznaczyliście prawie 11 milionów złotych w budżecie, które po stronie wydatków ma zapisane przeszło 76 milionów złotych. Pewnie zawsze chciałoby się więcej.

MM: Można powiedzieć, że potrzeby inwestycyjne to swoisty „worek bez dna”. Są samorządy w Polsce, które dysponują dużymi środkami, ale większość funkcjonuje w warunkach gospodarki deficytowej i musi wybierać najważniejsze inwestycje. W przypadku Końskowoli kluczowe znaczenie mają drogi, ponieważ ich efekty są najbardziej widoczne dla mieszkańców – albo jest dziura, albo jej nie ma, albo jest chodnik, albo go nie ma. Jednak równie ważne są inwestycje, których na co dzień nie widać, takie jak infrastruktura wodociągowo-kanalizacyjna. Dostęp do wody wydaje się oczywistością – mieszkańcy zakładają, że po odkręceniu kranu zawsze popłynie woda. Tymczasem jej dostarczanie wymaga spełnienia wielu norm jakościowych i ciągłego nadzoru. Zdarzają się sytuacje, gdy ujęcia nie spełniają wymogów lub pojawiają się problemy jakościowe, np. związane z obecnością bakterii. Na terenie gminy funkcjonują obecnie dwa ujęcia wody – jedno stosunkowo nowe, zmodernizowane i w pełni zautomatyzowane, oraz drugie, które od wielu lat nie było modernizowane i wymaga już inwestycji. Planowana modernizacja tego głównego ujęcia to koszt rzędu około 3,5 mln zł. To poważne przedsięwzięcie, ale zapewni ono bezpieczne i stabilne dostawy wody dla mieszkańców gminy. Jednocześnie jest to inwestycja, której znaczenia na co dzień się nie dostrzega, choć jej rola jest kluczowa dla funkcjonowania całej gminy.

RL: Warto też wspomnieć, że udaje się waszemu samorządowi zdobywać także poważne środki zewnętrzne z Krajowego Planu Odbudowy.

MM: Samorządy starają się pozyskiwać z najróżniejszych źródeł. Czy to są środki budżetu państwa, czy Unii Europejskiej. Tutaj KPO nam przyszło z pomocą na inwestycje wodno-kanalizacyjne. Pozyskaliśmy kredyt ponad 6 milionów złotych, a jest bardzo atrakcyjny, bo to jest 20 lat kredytowania bez prowizji na 1%. Tutaj robię reklamę BGK-owi, ale naprawdę zasłużoną, bo dobrze się współpracuje i to też pozwala na lepsze rozplanowanie budżetu, spokojniejsze planowanie i nie martwienie się o to, czy wystarczy środków na bieżące wydatki. Z tych pieniędzy będzie modernizowane to ujęcie wody, o którym rozmawialiśmy – 3,5 miliona złotych. Będzie też modernizacja kanału tłocznego. Nie wnikając w szczegóły, część gminy jest tak położona, że ścieki płyną grawitacyjnie, ale niestety są odcinki, kiedy trzeba to przepompować. I mamy taką jedną kluczową przepompownię właśnie w Końskowoli. I tak też milion złotych będzie przeznaczony na modernizację tego ujęcia, a część środków z kredytu pozwoliła również na refinansowanie wcześniejszych wydatków, m.in. na montaż nowoczesnych wodomierzy.

RL: Panie burmistrzu, zbliżają się wakacje. Wakacje to także czas pewnych remontów, modernizacji. Wy postanowiliście wykorzystać ten czas na to, żeby zmodernizować salę gimnastyczną przy Szkole Podstawowej w Końskowoli. Jak rozumiem, w czasie wakacyjnym prace pójdą pełną parą, żeby na 1 września zdążyć z remontem sali gimnastycznej. Uda się?

MM: Jestem o tym głęboko przekonany. Remont tej sali będzie polegał na poprawie podłogi w sali gimnastycznej, która była uprzejma zapaść w jednym miejscu. Początkowo zakładaliśmy, że wystarczą niewielkie środki – rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jednak wraz z kolejnymi analizami i wykonaniem ekspertyzy okazało się, że zakres prac jest znacznie większy, a koszt inwestycji wynosi już kilkaset tysięcy złotych, ponieważ jest to duża sala gimnastyczna. W realizacji przedsięwzięcia pomógł jednak Budżet Państwa oraz Ministerstwo Sportu, dzięki czemu udało się pozyskać dofinansowanie. Zakładamy, że prace zakończą się przed 1 września i uczniowie szkoły będą mogli rozpocząć rok szkolny w odnowionej sali, z nowym parkietem, na którym piłka będzie się już odbijała prawidłowo.

RL: To takie bieżące inwestycje, o których Pan wspomniał, ale jak to zawsze w głowach samorządowców są też projekty długofalowe. Czasami to są samorządowe marzenia i pewne idee. Jestem gotów się założyć, że również u Pana Burmistrza są takie projekty, więc jakby Pan miał wskazać takie inwestycje, o których już Pan myśli, a może za chwilę, może za jakiś czas będą one nabierały kształtów, to co by to było?

MM: Inwestycje często kojarzą się z infrastrukturą, a inwestycje nie tylko na tym polegają, bo nie tylko sama cegła i drut buduje gminy. Aczkolwiek z takich dużych inwestycji infrastrukturalnych – to jest jeden pomysł jeszcze poprzedniego wójta, pana Stanisława Gołębiowskiego – na budowę zalewu na rzece Kurówce w okolicach miejscowości Pulki. Na razie jesteśmy na etapie wykupowania gruntów, bo to duże obszarowo przedsięwzięcie. Ale ten zbiornik retencyjny jest nam naprawdę potrzebny, bo w tej części gminy mamy problemy z suszą, tam jest niski stan wód i ten zbiornik by nam bardzo pomógł. Również mamy w centrum naszej miejscowości tzw. pasternik, czyli grunty wspólnoty sołectwa Końskowola. Tam jest kilkanaście hektarów położonych w zakolu Kurówki. Kiedyś pasły się tam zwierzęta gospodarskie, teraz jest to teren gdzie są dzikie zwierzęta i rośnie roślinność. Dogadujemy się ze wspólnotą, aby ten teren przywrócić mieszkańcom. Kilkanaście hektarów terenów zielonych w ładnym położeniu, myślę że pokaże taką niekoniecznie infrastrukturę budowlaną, która jest potrzebna, a dwie inwestycje związane ze środowiskiem. I to jest moim planem na najbliższe lata.

RL: Ale też chyba są one szansą na to, żeby pokazać te walory przyrodnicze.

MM: Zdecydowanie tak. Nie chodzi wyłącznie o korzystanie z infrastruktury drogowej, ale również o przestrzeń do relaksu, odpoczynku i spojrzenia na gminę z innej perspektywy. Gmina Końskowola ma na tyle szczęśliwe położenie, że zachowana jest tu pewna równowaga – mamy zarówno tereny zielone, rolnicze, jak i zabudowane. Dzięki temu nie zmagamy się ani z problemem „betonozy”, ani z sytuacją, w której dominowałyby wyłącznie lasy czy tereny niezagospodarowane. Te proporcje są, moim zdaniem, rozsądne, a właściwe wykorzystanie tego potencjału powinno przynosić gminie kolejne korzyści.

Końskowola od lat promuje się jako serce polskiego szkółkarstwa. W dniach 11-12 lipca obędzie się tam 29. edycja Święta Róż.

ToNie / opr. LisA

Fot. Tomasz Nieśpiał

Tagi: inwestycjekońskowolapublicystykapuławyremonty

Czytaj także

Lubelskie

Lubelskie: burza pozostawiła po sobie duże zniszczenia [ZDJĘCIA]

2026-07-03
Lubelskie

Gmina Końskowola z dwoma ujęciami wody. Burmistrz zapowiada budowę

2026-07-02
Lubelskie

Wieczorem w kranach nie ma wody. Gmina apeluje do mieszkańców

2026-07-01
Posłuchaj

Prezes lubelskiego WOPR: „naturalne akweny to zupełnie inne warunki niż basen”

2026-06-30
Lubelskie

Robot, dron i porady. Nowoczesne rolnictwo na dniu otwartym

2026-06-29
Lubelskie

Robot, dron i porady. Nowoczesne rolnictwo na dniu otwartym

2026-06-29
Następna wiadomość

Weekend pod znakiem rolnictwa. Wielka wystawa w Sitnie

Proponowane

Weekend pod znakiem rolnictwa. Wielka wystawa w Sitnie

2026-07-03

Jak zatrzymać mieszkańców? Burmistrz Końskowoli o inwestycjach w gminie

2026-07-03

Lubelskie: burza pozostawiła po sobie duże zniszczenia [ZDJĘCIA]

2026-07-03

Producenci rolni mogą już składać wnioski w aplikacji suszowej

2026-07-02
logo512t-2

agroradio.pl
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 801 501 022 / 81 53 64 200

Redakcja portalu
redakcja@agroradio.pl

Reklama
reklama@agroradio.pl

Partnerzy

agro-bialystok
agro-rzeszow

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Wiadomości
    • LUBELSKIE
    • PODKARPACKIE
    • PODLASKIE
    • POLSKA
    • ŚWIAT
  • Na zdrowie
  • Bądź EKO!
    • Ekoradio Lublin
    • Poradnik działkowca
    • Żyj zdrowo
  • Dotacje
  • Galerie
  • Kontakt

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji.

Strona wykorzystuje cookie. Privacy and Cookie Policy.