Polski Związek Łowiecki apeluje do kierowców o większą ostrożność, także na podkarpackich drogach leśnych, wiejskich oraz w miejscach migracji zwierząt. Chodzi o kampanię „Noga z gazu. Zwierzęta nie znają znaków drogowych”.
Największe zagrożenie o świcie i o zmierzchu
Myśliwi przypominają, że każdego roku dochodzi do tysięcy kolizji z udziałem dzikich zwierząt. Największe ryzyko nagłego wtargnięcia zwierzęcia na jezdnię występuje o świcie i o zmierzchu.
Szczególną ostrożność należy zachować na odcinkach oznaczonych znakiem „Uwaga, dzikie zwierzęta”. W takich miejscach warto zwolnić, obserwować pobocza i być gotowym do hamowania. PZŁ przypomina również, że za jednym zwierzęciem mogą pojawić się kolejne.
Co zrobić po kolizji?
Po kolizji należy zabezpieczyć miejsce zdarzenia, powiadomić odpowiednie służby i nie podchodzić do rannego dzikiego zwierzęcia.
AJ / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Rzeszów)
Fot. archiwum













