W woj. podlaskim wykryto pierwsze w tym roku ognisko afrykańskiego pomoru świń. Groźny wirus pojawił się w gospodarstwie we wsi Półkoty koło Sejn. Zutylizowanych będzie 550 zwierząt, chlewnie przejdą dezynfekcję.
W promieniu 10 km wokół wsi wyznaczono strefę zamkniętą. Inspektorzy sprawdzają teraz sąsiednie gospodarstwa i szukają źródła zakażenia.
Lekarze weterynarii przypominają: ASF to śmiertelna i niezwykle zaraźliwa choroba, na którą nie ma lekarstwa ani szczepionki. Jedynym ratunkiem przed rozprzestrzenianiem się wirusa jest bezwzględne przestrzeganie zasad bioasekuracji.
Dla ludzi choroba nie jest groźna.
RR / red: tk / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. pixabay.com














