Od lat stan wód w województwie podlaskim systematycznie się pogarszał. W tym roku po długiej i śnieżnej zimie oraz deszczowym lecie sytuacja uległa poprawie.
– Jest lepiej, ale jeszcze nie bardzo dobrze czy nawet dobrze. Są miejsca, szczególnie na północy województwa, gdzie odnotowujemy stany średnie, a nawet stany wysokie w wielu akwenach – mówi Krzysztof Miciun z Regionalnego Zarządu Wód w Białymstoku.
Są jednak obszary gdzie nadal występują duże deficyty wody.
– Widać to szczególnie w południowej części regionu – w powiatach bielskim czy hajnowskim. Od lat pogarsza się sytuacja w okolicach Grajewa. W zlewni Biebrzy pogarsza się stan wód gruntowych – mówi Krzysztof Miciun.
Niepokój budzi niski stan wód gruntowych, a także brak wody w rowach melioracyjnych. To utrudnia rolnikom nawadnianie upraw.
MG / red: mag / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Na zdjęciu rzeka Narew, fot. Paweł Wądołowski (PRB) – materiał nadesłany













