Sezon na zbieranie grzybów jest w pełni. Wiele osób na wyprawę do lasu wybiera się także do parków narodowych. Ale trzeba pamiętać, że na takich terenach nie wszędzie można zbierać grzyby.
– Najczęściej grzyby można zbierać tylko w miejscach do tego przeznaczonych – przypomina Krzysztof Bach z Biebrzańskiego Parku Narodowego.
– Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody zbiór grzybów na obszarze parku narodowego jest niedozwolony. Pomimo tego dyrektor parku może zezwolić na zbiór grzybów pod ściśle określonymi zasadami. W przypadku Biebrzańskiego Parku Narodowego mamy trzy rejony, gdzie możemy zbierać grzyby. Są to lasy w okolicach Tajna, lasy w okolicach Sośni oraz lasy w okolicach Olszowej Drogi – informuje Krzysztof Bach.
Szczegółowe opisy miejsc i mapki są na stronie parku. Trzeba też pamiętać, że nie wszyscy grzyby na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego mogą zbierać.
– Grzyby zbierać mogą tylko mieszkańcy gmin leżących w granicach parku, a także gmin sąsiednich. Nie możemy też zbierać grzybów będących pod ochroną gatunkową. Zbiór grzybów może odbywać się do końca października. I zbierajmy tylko takie ilości grzybów, jakie naprawdę musimy – podkreśla Krzysztof Bach.
Trzeba też uważać gdzie parkujemy samochód, czy nie wjeżdżamy na drogi leśne, lub nie blokujemy dróg pożarowych. Za niewłaściwe zachowanie straż parku może grzybiarzy ukarać mandatem do 500 złotych.
PW / red: bs / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. archiwum













