W Puszczy Augustowskiej trwa odbudowa populacji zagrożonego wyginięciem głuszca. Do działań dołączyli leśnicy z Nadleśnictwa Płaska, którzy w tym roku wypuścili na wolność 16 ptaków. Wcześniej zajmowały się tym nadleśnictwa Augustów i Głęboki Bród. Celem jest uratowanie jednego z najrzadszych ptaków w Polsce i przywrócenie go do naturalnego środowiska, a tym samym ochrona bioróżnorodności puszczy.
Gatunek ten od wielu lat jest zagrożony wyginięciem.
– Jeżeli z tych ptaków, które wypuściliśmy przeżyje 20% to będzie zadowoleni. Kiedyś na terenie nadleśnictwa Płaska istniało kilka tokowisk. Pamiętam jeszcze czasy, gdy na polowania na głuszce, kiedy był on gatunkiem łownym, przyjeżdżało do nas wielu dewizowców. Gatunek ten został tak zredukowany, że praktycznie wyginął. Pozostały nieliczne osobniki, a tokowiska przestały działać i zarosły. Naszym głównym celem jest odbudowanie ich oraz biotopu dla głuszca oraz sprowadzenie tych ptaków – mówi nadleśniczy Nadleśnictwa Płaska Leszek Skubis.
Wypuszczone na wolność głuszce są zaobrączkowane, i wyposażone w nadajniki telemetryczne. Dzięki nim oraz foto pułapkom leśnicy będą mogli monitorować ich dalsze losy i sprawdzać, jak rozwija się ich populacja.
MS / red: art, tk / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. David Palmer – https://www.flickr.com/photos/22207425@N05/7169888957/, CC BY 2.0, Link














