Drzewa, które dają nam cień i wytchnienie latem mogą nie przetrwać tej zimy, bo ekipy odśnieżające składują pod nimi zwały zasolonego śniegu. Z takim apelem zwróciła się do Polskiego Radia Białystok mieszkanka osiedla w centrum Białegostoku, prosząc o interwencję.
Jak mówi mieszkanka osiedla w centrum Białegostoku, ekipy odśnieżające zamiast na wolnych utwardzonych placach, wrzucają zasolony śnieg bezpośrednio pod drzewa i krzewy, które na wiosnę będą miały trudności w pobieraniu wody i związków pokarmowych, przez co mogą obumrzeć.
Każde drzewo jest ważne i cenne
– Mieszkamy w centrum miasta, część z tych drzew sadziliśmy i każde z nich jest dla nas ważne i cenne – mówi pani Aleksandra.
– Sól szkodzi zieleni i w nadmiarze faktycznie może doprowadzić do obumierania drzew, dlatego dobrą praktyką jest, by nie składować takiego śniegu bezpośrednio przy pniach – przyznaje rację mieszkance Adam Bohdan, Regionalny Konserwator Przyrody. Dodaje, że przy głównych ulicach w Białymstoku widać specjalne osłony montowane na drzewach, by minimalizować przenikanie soli.
Natomiast jak informują miejscy urzędnicy, obowiązujące prawo nie zawiera normy zakazującej składowania zasolonego śniegu pod drzewami. Zakaz taki nie wynika również z regulaminu utrzymania czystości i porządku obowiązującego na terenie gminy Białystok. W mieście wyznaczonych jest kilka miejsc, gdzie taki śnieg może być bezpiecznie składowany i mogą z nich korzystać wszyscy.
Wykaz działek udostępniony jest na stronie internetowej Urzędu Miasta Białystok.
RM / red: gl / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. Monika Kalicka (PRB) – materiał nadesłany














