Chociaż w ostatnich dniach było sporo deszczu, deficyt wód gruntowych jest tak duży, że opady nadal są potrzebne.
– Ten deszcz przyszedł trochę za późno i przez to plony rzepaku i zbóż jarych będą na pewno niższe. Mniej za to ucierpiały przez ten brak wody zboża ozime – mówi dyrektor Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie Tadeusz Kruszewski.
Za to – zdaniem dyrektora – wyjątkowo w tym roku udała się w naszym województwie kukurydza. To najważniejsza z upraw w województwie podlaskim, której areał z każdym rokiem rośnie o obecnie to już około 10 procent wszystkich użytków rolnych.
Znakomita większość z tego uprawiana jest na kiszonkę dla bydła, więc przyrost roślin wyjątkowo cieszy. – Tak jak jeździmy po całym województwie, to wszędzie ta kukurydza wygląda bardzo dobrze. Na pewno pomógł fakt, że w tym roku wiosenne przymrozki skończyły się wcześniej i już nie zdążyły zaszkodzić zasiewom i to, że rolnicy maja dużo naturalnych nawozów i nie żałowali ich na swoje użytki – mówi Tadeusz Kruszewski.
A jak wygląda obecnie kukurydza różnych odmian i inne rośliny uprawne na polach?- będzie można przekonać się już w najbliższy weekend w Szepietowie. Od 19 do 21 czerwca w PODR organizowane są VII Krajowe Dni Pola, którym towarzyszyć będą XIII Ogólnopolska Wystawa Bydła Hodowlanego i XXXII Regionalna Wystawa Zwierząt Hodowlanych.
AD / red: bs / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. Adam Dąbrowski (PRB) – materiał nadesłany













