Wysokie ceny paliwa szczególnie dotykają rolników, którzy w okresie żniw zużywają go znacznie więcej. Jak podkreślają, wzrost kosztów paliwa oraz spadek cen skupu produktów rolnych zmniejszają opłacalność produkcji.
– Paliwo kosztuje nas około kilku tysięcy złotych miesięcznie – powiedział nam jeden z rolników z gminy Korycin. – U każdego ta cena paliwa jest odczuwalna. Koszty paliwa rosną, a ceny skupu naszych produktów maleją i te widełki się rozjeżdżają, co jest dla nas bardzo niekorzystne. Nie mamy wpływu na koszty naszych produktów, a z drugiej strony koszty pasz i transportu rosną. Ostatnio zamawiałem paliwo po 8 złotych za litr, to wychodzi około kilku tysięcy złotych miesięcznie za samo paliwo – mówi rolnik.
Podlaska Izba Rolnicza apeluje o dopłaty do paliwa, a także szczególne uwzględnienie hodowców.
– Zwiększone opłaty dla hodowców, zwłaszcza hodowcy bydła mlecznego, którzy mają wozy paszowe, przygotowując paszę dla bydła na co dzień zużywają bardzo dużo paliwa. Opłacalność, zwłaszcza w tym roku jest fatalna, ceny skupu szorują po dnie. Przez to jakiekolwiek zwiększone koszty produkcji bezpośrednio wpływają na opłacalność – mówi Wiceprezes Podlaskiej Izby Rolniczej Marek Siniło.
W zeszłym tygodniu minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiadał zwiększony zwrot akcyzy na paliwie dla rolników. Od poniedziałku (3.08) rolnicy mogą składać wnioski w urzędzie miasta lub gminy.
KK / red: sk / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. Adam Dąbrowski (PRB) – materiał nadesłany













