O rządowym projekcie ustawy o ochronie rolniczych funkcji produkcyjnych wsi mówił w podlubelskim Dysie minister rolnictwa Stefan Krajewski. Chodzi o tak zwane „Lex Rolnik”, które wprowadzić ma między innymi: brak karalności za hałas i nocne prace polowe oraz obowiązkowe oświadczenia przy kupnie działki lub domu na obszarach wiejskich, w których kupujący potwierdzi, że ma świadomość tego, że mieszkanie na wsi może wiązać się z hałasem, zapachem czy pracą maszyn.
CZYTAJ: Dyrektor KOWR Henryk Smolarz: System ubezpieczeń w rolnictwie jest niewydolny
– Ta ustawa to odpowiedź na problemy rolników – podkreśla minister Stefan Krajewski. – Przede wszystkim prawo pierwszeństwa. Jeśli ktoś buduje, rozbudowuje swoje gospodarstwo i tu funkcjonuje, a ktoś kupuje działkę w bezpośrednim sąsiedztwie tylko dlatego, że jest dużo tańsza niż w centrum miasta, to też musi się pogodzić z tym, że jest to miejsce produkcji. To wyjeżdżające maszyny rolnicze, kombajny, sieczkarnie. Jesteśmy w trakcie żniw. Rolnicy i kombajny muszą korzystać z okienek pogodowych. Wyjeżdżają wtedy, kiedy pogoda im na to pozwala i często jest to po godzinie 22:00.
Projekt ustawy „Lex Rolnik” jest obecnie na etapie konsultacji. Do Sejmu ma trafić jesienią.
MaK / opr. AKos
Fot. Magdalena Michalew
















