Do Warszawy zmierzają rolnicy, aby zablokować stolicę w proteście przeciwko unijnym planom podpisania umowy handlowej z państwami bloku Mercosur, czyli Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Decyzję mają podjąć ambasadorowie unijnych państw na spotkaniu w Brukseli.
– Wszystko wskazuje, że dziś rozstrzygnie się sprawa umowy z krajami Mercosur, a właściwie zdecydują o tym Włochy – powiedział gość porannej rozmowy Radia Lublin europoseł Krzysztof Hetman z Polskiego Stronnictwa Ludowego. – Przez ostatnie dwa miesiące sprawa związana z umową Mercosur to istny rollercoaster i zmienia się często z godziny na godzinę, czego mieliśmy dowody już w listopadzie i grudniu ubiegłego roku. Jak się ta sprawa dzisiaj zakończy? Zobaczymy – zapowiada.
– Jeśli dojdzie do głosowania, na pewno przeciwko zagłosuje Polska, Francja, Węgry. Wahają się Irlandczycy i Czesi, zawsze wątpliwości mieli Austriacy. Ale nawet gdyby te 3 ostatnie kraje, które wymieniłem, zagłosowały przeciw, to biorąc pod uwagę algorytm, obliczanie tej mniejszości głosującej, to będzie jeszcze za mało, żeby tę umowę zablokować – wyjaśniał europoseł Hetman.
Niepokój rolników w UE – w tym Polski – budzi zwiększenie dostępności rynków unijnych dla producentów niektórych towarów wrażliwych z państw Ameryki Południowej. Na liście są: wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ma w poniedziałek (12.01.2026) lecieć do Paragwaju, by podpisać porozumienie z krajami Mercosur.
Cała rozmowa w materiale wideo:
PaSe / opr. LisA
Fot. archiwum RL














