Druhowie walczący z ogniem w Puszczy Solskiej odbierają dziś podziękowania i wyróżnienia. W Łukowej w powiecie biłgorajskim trwają Powiatowe Obchody Dnia Strażaka połączone z uroczystą odprawą.

Wśród docenionych za zasługi druhów znalazł się między innymi Marcin Malinowski z OSP Pisklaki, który walczył z ogniem przez sześć dni.

– Jakie uczucie? Zawyje syrena, trzeba rzucić wszystko, zostawić dzieci, rodzinę i jechać na pożar. Nie widziałem rodziny przez tydzień. Trzyletnia córka nie widziała mnie pięć dni. Zapytała o 6.00 rano: „Tata jest? Jest”. I poszła spać dalej. To są nasze strony, nasza Puszcza Solska. Taka ojczyzna. Są to Lasy Państwowe, są również prywatne, które też w jakimś stopniu spłonęły. To są duże straty materialne i przyrodnicze.

CZYTAJ: Pomagają drony. Strażacy dogaszają Puszczę Solską [ZDJĘCIA]
Pożar w Puszczy Solskiej był jednym z największych w historii pożarów w Lasach Państwowych. Wstępne szacunki mówią o zniszczeniu 300-350 ha lasów, w tym o częściowym zniszczeniu projektowanego rezerwatu.
W trwającej tydzień akcji gaśniczej wzięło udział łącznie 3,2 tysiąca osób – głównie strażaków z Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych.
JN / opr. PrzeG
Fot. Joanna Nowicka




























