Sroga zima i mrozy nie sprzyjały zakupom na świeżym powietrzu. Po przyjściu wiosny i poprawie pogody coraz więcej ludzi zaczyna odwiedzać lokalne bazary i stragany.
Zdaniem sprzedających na bazarach na większą ilość klientów trzeba jeszcze poczekać.
– Prawie dwa miesiące nikt nie sprzedawał. W styczniu i w lutym praktycznie wszyscy byliśmy w domu. Teraz ludzie już zaczynają kupować, ale liczymy na jeszcze ładniejszą pogodę – mówi sprzedająca na bazarze przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie w Białymstoku.
Sprzedawcy mówią, że jeszcze czekają na lepszą pogodę i większy ruch, a klienci, którzy już robią zakupy, wychwalają towary. Zaczęły pojawiać się produkty sezonowe, a ci, którzy już robią zakupy na bazarach mówią, że to właśnie na nie czekali.
– Ja cały czas robię tu zakupy, tutaj są najlepszej jakości warzywa, a teraz jak są już nowalijki, to naprawdę zaczynamy czuć wiosnę – mówi klientka bazaru przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie w Białymstoku.
W Białymstoku osiedlowe bazary są min. na Gajowej, Mieszka I czy Skłodowskiej.
KK / red: at / opr. MatA (Polskie Radio Białystok)
Fot. Sylwia Krassowska (PRB) – materiał nadesłany














