Chcą posadzić drzewa i jednocześnie opowiedzieć o swojej pracy. Pracownicy Nadleśnictwa Łomża zaprosili do współpracy klasy mundurowe z zambrowskiego liceum.
W lesie koło Czerwonego Boru wspólnie sadzą sosny.
– Na pewno chcę wspomagać naturę, bo bez drzew nie ma świeżego powietrza. Chcę pomagać, bo jestem w klasie mundurowej. Dlatego bierzemy udział w różnych akcjach. I zajmujemy się też sadzeniem drzew – mówili uczniowie.
Akcję zorganizowało Nadleśnictwo Łomża.
– Mamy taką akcję wspólnie z policją i z klasą policyjną. Będziemy sadzić las. Dzisiaj głównie sosnę. Chcemy pokazać, jak to wygląda, jak wygląda praca w lesie, będziemy mówili o zasadach bezpieczeństwa i sposobie zachowania się. Chcemy też pokazać, że więcej drzew się w Polsce sadzi, niż wycina. Kiedy przychodziłem do pracy w Nadleśnictwie Łomża 1990 roku, było 14700 hektarów terenów leśnych. Teraz jest 21000 – mówi nadleśniczy Dariusz Godlewski.
W środę pracownicy Nadleśnictwa podobną akcję przeprowadzą wspólnie z osadzonym z Zakładu Karnego w Czerwonym Borze.
Drzewa będą sadzili także funkcjonariusze i pracownicy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. To ich pomysł na uczczenie 35. rocznicy powstania tej formacji. W akcji weźmie udział ok. 50 funkcjonariuszy, a także uczniowie klas o profilu mundurowym z II LO w Augustowie i LO w Dąbrowie Białostockiej.
PW / red: tk / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. Paweł Wądołowski (PRB) – materiał nadesłany



















