Kolejne wypadki z udziałem dzikich zwierząt w województwie lubelskim. Do pierwszego z nich doszło w Okunince na drodze wojewódzkiej nr 812, gdzie kierujący oplem 27-latek wjechał w sarnę, która wtargnęła nagle na drogę. Do drugiego wypadku doszło w Wereszczynie, gdzie 49-letni motocyklista uderzył w sarnę. Mężczyznę z obrażeniami ciała przetransportowano do szpitala.
– Apelujemy do wszystkich kierujących o ostrożność, zwłaszcza na drogach prowadzących przez pola czy lasy – mówi podinspektor Bożena Szymańska z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie. – Statystyki wskazują, że liczba zdarzeń drogowych z udziałem zwierzyny jest bardzo wysoka. Nasze tereny są bardzo zalesione, dlatego też pamiętajmy, że dzikie zwierzęta potrafią nagle wtargnąć na jezdnię, która przecina ich utarte ścieżki i trasy. Wiele zwierząt niestety w starciu z samochodami ginie na drogach, zniszczeniom ulegają pojazdy, ranni zostają ludzie podróżujący samochodami. Dlatego też dbajmy o bezpieczeństwo na drodze, nie lekceważmy znaków ostrzegających przed zwierzętami leśnymi.
CZYTAJ: Sucho na polach w regionie. Opóźnienie wzrostu roślin
Funkcjonariusze zwracają uwagę na to, że gdy na drodze pojawi się dzikie zwierzę, wówczas należy zatrzymać się, włączyć światła awaryjne i poczekać aż zwierzę odejdzie.
Co roku policja odnotowuje około 20 tys. wypadków z udziałem zwierząt leśnych w całym kraju.
MaTo / opr. LisA
Fot. pexels.com













