To bardzo nietypowa sytuacja – w wielu bocianich gniazdach nad Narwią zostały jaja, z których nie wykluły się pisklęta. To obserwacja przyrodników z Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi.
Nie do końca wiadomo, co jest tego przyczyną.
– Teraz, robiąc wstępną inwentaryzację gniazd bocianich, widzimy, że w tym roku jest spora część jaj niewyklutych. Tutaj czynników takich może być wiele: albo późny lęg, albo jakieś wady rozwojowe. To musimy jeszcze obserwować. Musimy to przegadać ze specjalistami, którzy bardziej się orientują w tym problemie, że dwa bocianie młode są, dwa jaja są niewyklute. A termin wyklucia się jaj już minął – mówi dyrektor parku Mariusz Sachmaciński.
Przyrodnicy szukają przyczyn tego zjawiska, ale wykluczają, że mogła to spowodować susza.
– Myślę, że nie, bo tutaj te jaja są na etapie wysiadywania jeszcze, kiedy bociany nie są związane bardzo mocno emocjonalnie z tymi jajami, nie wiedzą, co będzie. Tutaj aż tak dużo pokarmu im nie potrzeba, bo po prostu je wysiadują. Bardziej na etapie, kiedy jest rozwój młodych i kiedy widzą jakieś wady anatomiczne, kiedy czują, że nie dadzą rady wykarmić trzech, czterech, to wtedy się pozbywają jednego albo dwóch i wtedy dochodzi do tych dramatów – dodaje.
Czy ta sytuacja będzie miała wpływ na liczbę bocianów? Tego dowiemy się dopiero po wakacjach, kiedy znane będą dane z monitoringu bocianich gniazd.
PW / red: tk / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Na zdjęciu dwa młode bociany z Protas, lipiec 2025, fot. Marcin Mazewski (archiwum PRB) – materiał nadesłany













