Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa przypomina o programie restrukturyzacji, który może pomóc wyjść z finansowych problemów. Dzięki temu rolnik zaczyna z czystą kartą.
Dyrektor Białostockiego Oddziału KOWR Agnieszka Zawistowska mówi, że to instytucja spłaca wierzytelności rolnika, a ten przekazuje gospodarstwo lub jego część na rzecz Skarbu Państwa.
– My spłacamy długi rolnika, a on przekazuje gospodarstwo lub jego część na rzecz Skarbu Państwa. Rolnik ma pierwszeństwo dzierżawy, czyli prowadzi gospodarstwo dalej normalnie. Nic mu się nie zmienia poza tym, że zgłasza, że nie jest właścicielem, a dzierżawcą. Po pięciu latach może rozpocząć procedurę wykupu gruntów. W momencie podpisania aktu notarialnego, my spłacamy wszystkie wierzytelności rolnika, które były we wniosku – tłumaczy Agnieszka Zawistowska.
Rozpoczęcie procedury restrukturyzacyjnej, od razu wstrzymuje windykacje komornicze, wszczęte wobec rolnika. – To jest jedyny sposób dzięki, któremu rolnik może polepszyć sytuację finansową gospodarstwa. Często zdarza się tak, że rolnicy są już postawieni przed windykacją komorniczą. A to jest najgorsze, co może się rolnikowi przytrafić – podkreśla Wiceprezes Podlaskiej Izby Rolniczej Marek Siniło.
Białostocki oddział KOWR do końca zeszłego roku w ramach restrukturyzacji spłacił długi rolników o łącznej wartości ponad 35 milionów złotych.
Od powstania możliwości restrukturyzacji z 42 wykonanych w kraju, aż 23 zostały przeprowadzone przez KOWR w Białymstoku.
Żeby skorzystać z restrukturyzacji wystarczy złożyć wniosek w siedzibie KOWR.
KK / red: at / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. Sylwia Krassowska (PRB) – materiał nadesłany













