W województwie podlaskim w środę (24.06) będzie maksymalnie do 26 stopni Celsjusza. Fala upałów dotrze do nas w weekend. Strażacy przestrzegają przed pożarami, a ratownicy medyczni przypominają o piciu wody.
Temperatura maksymalna może w środę (24.06) wynosić od 29 do 31 stopni Celsjusza, a w czwartek (25.06) od 31 do 34 stopni. Ale dotyczy to części województw lubuskiego, dolnośląskiego i wielkopolskiego. W województwie podlaskim będzie maksymalnie do 26 stopni.
Fala upałów rozpoczyna się na zachodzie Polski, do nas napływa i w województwie podlaskim pojawi się od soboty, więc weekend zdecydowanie upalny i początek tygodnia również. U nas temperatura nie powinna przekroczyć 32-33 stopni C. Na zachodzie mogą temperatury zbliżyć się do prawie 40, więc przy bezchmurnym niebie na pewno będzie to zdecydowanie nie dla wszystkich korzystne, przyjemne i na pewno odczuwalne – mówi Karolina Kierklo z białostockiego biura prognoz.
W związku z nadchodzącymi upałami możemy się spodziewać wzrostu liczby pożarów – ostrzegają strażacy.
Z kolei ratownicy medyczni przypominają, że upały mogą być też niebezpieczne dla ludzi zwłaszcza dla dzieci i osób starszych. Dlatego apelują o regularne nawadnianie się, nawet do dwóch litrów wody dziennie.
Red: at / opr. MatA (źródło: Polskie Radio Białystok)
Fot. pixabay.com














